Nie gotuj, bo okres!

Czas czytania: 2 min

Mogłoby się wydawać, że o menstruacji wiemy już wszystko. Ale nagle okazuje się, że stare porzekadła mam i babć, choćby podświadomie, przemawiają do części kobiet bardziej niż medyczne przesłanki. Oto lista mocno dyskusyjnych „porad” dotyczących miesiączki. 

Leż i pachnij

Pewnie nie raz słyszałaś, że wysiłek fizyczny jest w trakcie menstruacji zakazany, bo może doprowadzić do krwotoku, mechanicznych uszkodzeń czy nasilenia bólu. To nieprawda! Ruch pomaga regulować przepływ krwi i rozluźnić skurcze, a dodatkowo poprawia nastrój, dostarczając nam świeżej dawki endorfin. Twój organizm może być wówczas mniej wydajny, ale przecież nie codziennie pobija się rekordy. Dlatego nie rezygnuj z treningu ze względu na miesiączkę – po prostu się nie forsuj.

Unikaj swojego fryzjera

Coś nam mówi, że ten mit zrodził się w okresie wzmożonej popularności trwałych ondulacji. Ale do rzeczy: niektóre fryzjerki twierdzą, że pH skóry miesiączkującej klientki utrudnia układanie włosów czy też ich koloryzację. Fakt, mogą się one przetłuszczać się nieco szybciej w wyniku nadmiernej produkcji sebum, ale z drugiej strony… Przecież nie należy ich myć przed farbowaniem! Niewiele z tego rozumiemy, ale wiemy jedno: przemiany hormonalne nie mają wpływu ani na strukturę włosów, ani na umiejętności fryzjerskie.

Trzymaj się z dala od kuchni

Koleżanka wysłała ci przepis na pyszne risotto? Na pewno je przesolisz. Masz ochotę upiec swoje ulubione ciasto? Lepiej nie próbować – zakalec murowany. Wszystko przez to, że akurat masz okres. Bo przecież nie dlatego, że zamiast ocierać z czoła pot kuchenną rękawicą, wolisz zamówić sushi… Spójrzmy prawdzie w oczy. To, że kobiety bywają w trakcie menstruacji rozdrażnione i rozkojarzone, przez co trudniej jest im wykonywać niektóre czynności, nie oznacza, że nagle zyskują magiczną moc oddziaływania na jakość potraw. Możesz zwyczajnie nie mieć ochoty na gotowanie!

Uważaj na wodę

Nie idź na basen, nie przesiaduj w wannie, weź szybki prysznic… Niekoniecznie! Nie ma podstaw ku temu, by w trakcie miesiączki odmawiać sobie pływania czy ciepłej kąpieli, która przynosi ulgę w dolegliwościach bólowych. Wystarczy tampon. Jedyne na co powinnaś uważać w kontekście wody jako takiej, to jej temperatura, która nie może być zbyt wysoka. Gdy organizm jest osłabiony, „parówka” potrafi doprowadzić do zawrotów głowy, mdłości, a nawet omdlenia.

Ulokuj partnera na kanapie

W końcu wydawałoby się, że w „te dni” należy unikać zbliżeń. Nie są one jednak niewskazane z medycznego punktu widzenia. Jedne kobiety odczuwają dyskomfort, inne wręcz odwrotnie – większą satysfakcję. Poza tym w trakcie stosunku organizm człowieka wytwarza duże ilości beta-endorfin, które działają jak silne leki przeciwbólowe. Podczas okresu jak znalazł! Jedynym ograniczeniem bywa więc nasze poczucie estetyki i punkt widzenia partnera.

Zapomnij o antykoncepcji

I dosłownie, i w przenośni. Przecież w trakcie menstruacji nie możesz zajść w ciążę, prawda? Otóż możesz. Choć dni płodne występują w fazie okołoowulacyjnej, więc szanse są naprawdę nikłe, nigdy nie ma stuprocentowej pewności. Dla zasady przypomnimy tylko, że plemniki potrafią przetrwać w organizmie kobiety nawet do siedmiu dni. W tym czasie miesiączka może dobiec końca, a wtedy zapłodnienie stanie się bardziej prawdopodobne.

Znoś ból w milczeniu

Cierpienie uszlachetnia… Albo doprowadza do szewskiej pasji! Dlatego jeśli menstruacyjne bóle stają się naprawdę dokuczliwe, nie zastanawiaj się nad tym, czy ich tłumienie oby na pewno jest właściwe, bo przecież to takie niezgodne z naturą (naprawdę trafiliśmy na takie opinie) i czyimś pojęciem kobiecości. Sięgnij po sprawdzone przeciwbólowe i przeciwskurczowe leki, które przyniosą Ci ulgę i pozwolą wrócić do codziennych zajęć. Tylko pamiętaj o umiarze!

Higiena intymna dla świadomych kobiet