Kobiety dla świata, cz. 1 – Polska

Kobiety dla świata, cz. 1 – Polska

Jakiś czas temu dobiegły nas wspaniałe wieści – Anna Alboth, Polka mieszkająca w Berlinie, otrzymała nominację do pokojowej nagrody Nobla za zainicjowanie Marszu dla Aleppo. Dało nam to do myślenia. Przede wszystkim zaczęliśmy rozmyślać o innych Polkach, których dokonania są znane na całym świecie, a o których nie mówi się wystarczająco często. Przypominamy więc sylwetki zdolnych, dzielnych kobiet, których działania mogą być dla nas inspiracją. 

Anna Alboth

Na początek kilka słów o samej nominowanej. Anna Alboth nie żałuje. Pomimo trudności, jakie napotkała po drodze – fali hejtu, konfliktów w grupie i własnych rozterek – pozostaje równie zdeterminowana, co skromna. Powtarza, że nominacja należy się nie tylko jej, ale wszystkim, którzy wzięli udział w projekcie. Nie sposób jednak umniejszać jej rolę w tamtych wydarzeniach. Marsz dla Aleppo, zainicjowany przez Annę na portalu społecznościowym, zjednoczył 3,5 tysiąca osób, które wspólnymi siłami dotarły do granicy z Syrią, aby wyrazić swoją solidarność z mieszkańcami kraju od lat trawionego wojną. Zresztą nie skończyło się na symbolicznych gestach. Jeszcze przed marszem Anna zorganizowała zbiórkę śpiworów dla uchodźców. Jeden z nich przez dwa lata był współlokatorem jej rodziny. Nazwali to łechtaniem własnego ego, chęcią „pokazania się”, zagłuszaniem wyrzutów sumienia „człowieka Zachodu”. My mówimy: to dowód nieprzeciętnej empatii i zdolność do poświęceń.

Joanna Sułkowska

Fizyczka i chemiczka, specjalizująca się w biofizyce białek, a także biofizyce molekularnej i teoretycznej. Za swoje osiągnięcia w dziedzinie nauki otrzymała liczne nagrody i wyróżnienia. Zdaniem UNESCO jest jej wschodzącym talentem. Być może to dzięki Joannie już niebawem będziemy w stanie efektywnie zwalczać choroby takie jak Parkinson czy Alzheimer. Wszystko za sprawą jej badań, które dowodzą, że białka mogą być zapętlone, co otwiera nowe pola do interpretacji. Obecnie skupia się na konstruowaniu biologicznych maszyn molekularnych, pozwalających zarządzać aktywnością biologiczną „podstawowych cegiełek życia białek”.

Magdalena Król

Podczas gdy w przypadku niektórych osób stwierdzenie „chciałbym wynaleźć lekarstwo na raka” wydaje się truizmem, Magdalena Król, specjalistka onkologii eksperymentalnej, dokonała odkrycia, które może okazać się kluczowe w walce z nowotworami. Zauważyła, że komórki układu odpornościowego są w stanie przekazywać komórkom nowotworowym pewne substancje, co daje nadzieję na przemycanie do guzów składników antynowotworowych. Otrzymała za to prestiżowy grant od Europejskiej Rady ds. Badań, stając się jednocześnie jednym z najważniejszych naukowców na świecie. 

Janina Ochojska

Żywa legenda, o której wprost nie wypada nie wspomnieć. Janina Ochojska jest założycielką Polskiej Akcji Humanitarnej – pozarządowej organizacji, która od 1992 roku wspiera potrzebujących z różnych zakątków świata. Zapewnia dostęp do czystej wody i odpowiednich warunków sanitarnych, dostarcza żywność i przedmioty niezbędne do życia, edukuje. Stałe misje PAH odbywają się na terenie Sudanu Południowego, Somalii, Syrii, Iraku i Ukrainy. Działalność Pani Janiny jest nie do przecenienia – tylko w 2017 jej organizacja udzieliła pomocy 800 tys. osób, również w wyniku trzęsień ziemi w Iraku i Iranie. 

Dorota Gondek-Rosińska

Profesorka w Instytucie Astronomii na Uniwersytecie Zielonogórskim, której specjalnością jest astrofizyka gwiazd neutronowych i czarnych dziur. Ubiegłoroczna nagroda Nobla z Fizyki – przyznana za odkrycie fal grawitacyjnych – była również jej zasługą, dlatego wraz z ośmioma badaczami z zespołu otrzymała wiele prestiżowych nagród, m.in. „Special Breakthrough Prize In Fundamental Physics”. Sporo wcześniej, bo już w 2011 roku, została również wyróżniona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Stephen Hawking byłby z niej dumny. My jesteśmy! 

Kogo mamy dalej? Joannę Pawluśkiewicz broniącą Puszczy Białowieskiej przed wycinką. Anję Rubik zmieniającą oblicze edukacji seksualnej w naszym kraju. Agatę Kołodziejczyk otwierającą pierwszą w Polsce analogową bazę kosmiczną „Lunares”. A to tylko najgłośniejsze z nazwisk. Nie uda nam się wymienić wszystkich Polek, których działania (zarówno w skali makro, jak i mikro) prowadzą do tego, że żyje nam się bezpieczniej, zdrowiej i godniej. Czasem wiąże się to dla nich z latami ciężkiej pracy i miesiącami wyrzeczeń, a czasem z odrobiną zwyczajnego ludzkiego współczucia, prostymi gestami. To nieistotne. Najważniejsze, by takich kobiet – świadomych tego, ile mogą zdziałać, utalentowanych i odważnych – było coraz więcej.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów